Jeśli mnie znasz, będziesz wiedział, że nigdy nie przegapię okazji do ucieczki za granicę. Ale wiosną i latem mój ojczyzna, Holandia, jest w rzeczywistości uroczym miejscem. Podczas trzech pięknie słonecznych dni Hertz wezwał mnie do zwiedzania Holandii podczas Delicious Drive, w poszukiwaniu mniej znanych przekąsek i napojów. Trasa zależała ode mnie. Podczas pierwszego z moich trzech dni spędzonych z Herzem postanowiłem wrócić do korzeni: Brabancja Północna. Posiadanie wynajętego samochodu było ogromną korzyścią w mojej misji, ponieważ pozwoliło mi dotrzeć do miejsc, do których normalnie nie można dotrzeć bez samochodu, lub dotarcie środkami transportu publicznego zajmie wieczność.

Gdy dotarłem do wypożyczalni samochodów Hertz w Utrechcie, zobaczyłem dużego, błyszczącego Opla Mokka Turbo, który miał być moim partnerem podróży przez następne trzy dni. Nigdy nie prowadziłem takiego samochodu, więc było to naprawdę objawienie luksusów: system Start-Stop, automatyczne światła, system satelitarny, kamera wsteczna, możliwość podpisania się na mojej własnej liście Spotify ... a nawet wifi! Dzięki temu moja jazda z Hertz była wygodna i łatwa. Włącz, aby zatrzymać numer jeden: Den Bosch!

Den Bosch

Jeśli mówisz o prawdziwych holenderskich specjalnościach, miejscowy Brabant, taki jak ja, natychmiast opowie Ci o Bossche Bol. To ciasto jest gigantycznym profiterolem, wypełnione śmietaną i pokryte czekoladą. Poszukałem najlepszego i znalazłem go w Banketbakkerij Jan de Groot. To nie jest tylko cukiernia, to sklep należący do wnuczki wynalazcy Bossche Bol! Wynalazł grzeszną ucztę w 1938 roku. Cukiernia jest teraz miejscem, w którym można udać się na wypieki, które rozrosły się dzięki reklamie szeptanej. Zaopatruje Bossche Bollen w wielu innych kawiarniach w mieście.

Bossche Bollen w Den Bosch

Po zjedzeniu garstki w życiu nigdy nie uważałem się za fana Bossche Bol: zbyt ciężki, zbyt intensywny. Ale okazuje się, że nigdy nie miałem dobrego. Bossche Bol od Jan de Groot jest lekki, chrupiący, ze słodkim kremowym nadzieniem i cienką czekoladową polewą. Niezbyt ciężki, dokładnie odpowiedni balans. Kiedy usiadłem w poniedziałek rano, aby rozkoszować się moim ciastem, miejsce tętniło już lokalnymi mieszkańcami delektującymi się poranną kawą i ciastem.

Kiedy skończysz swoją słodką ucztę, nadszedł czas, aby spalić trochę tej energii, przechodząc przez Den Bosch, jedno z moich ulubionych holenderskich miast. Spędzam dużo czasu w mieście, więc wiem, jak sobie radzić. W tym średniowiecznym mieście, w którym mieszkał znany malarz Hieronymus Bosch, panuje przyjemna, swobodna atmosfera. Moje ulubione części miasta to stare centrum miasta, piękne kanały Binnendieze i wspaniała katedra Sint Jans.

Katedra w Den Bosch

Oisterwijk

Moją ulubioną rzeczą w wynajmie samochodu jest swoboda zmiany harmonogramu i skorzystania z każdej okazji, która nadejdzie. Planowałem pójść na lunch do małego miasteczka Boxtel, ale przyjaciel polecił mi Oisterwijk, więc tam właśnie poszedłem. Jakie słodkie miasto! Najlepsze było to, że przejechałem obok wiatraka i zauważyłem, że podają jedzenie i napoje. Postanowiłem się tam zatrzymać, zaparkować samochód i iść na lunch. Kerkhovense Molen został zbudowany w 1895 roku i jest nadal w użyciu. Wewnątrz znajdziesz najładniejszy sklepik, który sprzedaje lokalne produkty, który działa również jako mała kawiarnia. Przy dobrej pogodzie możesz usiąść na zewnątrz i delektować się jedzeniem i napojami w słońcu. Zdecydowałem się na Brabantse Worstenbroodje, który jest ulubionym miejscem miejscowego: bułką z kiełbasą i zjadłem ją, ciesząc się rzadkim słońcem.

Kerkhovense Molen w Oisterwijk

Trochę mi brakowało czasu na zwiedzenie samego Oisterwijk, ale to urocze miasteczko. Jeden z odwiedzających wiatraki podszedł do mnie w prawdziwym stylu brabanckim (przyjazny i otwarty) i z dumą opowiedział mi o historii miasta. Powiedział mi, że Oisterwijk zawsze było dobrze prosperującym miastem ze względu na położenie na szlaku handlowym między Nijmegen i Belgią (przede wszystkim Antwerpią). Oprócz centrum miasta warto odwiedzić kościoły. Sint-Petrus’-Bandenkerk to neogotycka bazylika z 1897 r. I duma miasta. Został zaprojektowany przez słynnego holenderskiego architekta Pierre'a Cuypersa, odpowiedzialnego za projekty Rijksmuseum i głównego dworca kolejowego w Amsterdamie.

Berkel Enschot

Potem nadszedł czas, aby sprawdzić naszą wycieczkę po browarze w La Trappe w Berkel Enschot. Nie jestem pijakiem piwa, ale moim towarzyszem podróży był i tak się składa, że ​​uwielbiam produkty o oryginalnej historii. Ponieważ od lat mieszkam w pobliskim Tilburgu, nie mogłem się doczekać wizyty w browarze La Trappe. O drugiej godzinie usiedliśmy w Proeflokaal (sala degustacyjna), gdzie pokazano nam film instruktażowy na temat historii opactwa i piwa, zanim mogliśmy odwiedzić sam browar. Cała wycieczka trwa 1,5 godziny i obejmuje piwo La Trappe.

Browar La Trappe w Berkel Enschot

Piwo La Trappe produkowane jest na Abbey Koningshoeve. La Trappe to piwo rzemieślnicze produkowane przez mnichów. Aby należeć do kategorii piwa trapistów, piwo musi przestrzegać trzech zasad: piwo musi być wytwarzane wewnątrz ścian opactwa, piwo musi być wytwarzane przez mnichów lub pod ich nadzorem, a opactwo musi prowadzić działalność charytatywną.W opactwie mieszka 22 mnichów (których nie można zwiedzać), którzy utrzymują się zgodnie z naukami benedyktyńskimi, produkując ser, chleb i piwo. Piękno tego miejsca polega na tym, że opactwo nie mogłoby istnieć bez browaru, a browar nie mógłby istnieć bez opactwa. Ze względu na rosnące zainteresowanie piwem rzemieślniczym w ciągu ostatnich czterech lat browar podwoił swoją produkcję. La Trappe jest dumna z produkcji lokalnej, z wielką dbałością o naturę. Jeśli nie jesteś zainteresowany wycieczką po browarze, możesz także udać się do Proeflokaal po lokalne jedzenie (i piwo La Trappe, oczywiście - będąc w Rzymie ...).

Breda

Czas zaokrąglić dzień w moim miejscu urodzenia: Breda. Miasto często pomijane przez turystów, podczas gdy jest to jedno z najpiękniejszych i najbardziej relaksujących miast w Holandii (moim skromnym i wcale nie stronniczym przekonaniem). Wystarczy sprawdzić De Grote Kerk, jedną z najbardziej imponujących budowli w mieście. Bazylika Brabancka została zbudowana w 1547 roku i jest otwarta dla zwiedzających. Byłem w nim wiele razy (nawet się na niego wspiąłem) i przy jednej z tych okazji widziałem w kościele króla Willema Aleksandra (wtedy jeszcze był księciem). Nie było dla niego zbyt dziwne, ponieważ Kaplica Księcia Bazyliki jest mauzoleum dla przodków holenderskiej rodziny królewskiej. Kościół jest obliczem kościoła. Ze względu na swoją wysokość można go dostrzec z daleka. Jest również powszechnie uważany za jeden z najpiękniejszych kościołów w Holandii.

Grote Markt in Breda

Jego pozycja na Grote Markt oznacza, że ​​możesz na niego popijać przy drinku. Ponieważ jest to miejsce, w którym miejscowi gromadzą się w słoneczne dni i pod koniec dnia pracy, aby się napić. Skończyło się na naszym drinku i przekąskach w Café Vulling, tradycyjnej holenderskiej brązowej kawiarni. Cieszący się prawdziwym burgundzkim stylem życia, ten obszar Holandii jest znany. Chwilę później usiedliśmy na obiedzie w restauracji Zeezicht. Nazwa oznacza widok na morze, ale jest to nieco mylące, ponieważ w pobliżu nie ma morza. Jednak widok Grote Markt nie zawodzi. Miałem świetny gulasz rybny i cieszyłem się niezrównaną atmosferą Bredy.

To była absolutna frajda, gdy mogłem odkryć Brabanię Północną dla Hertza, który naprawdę uważam za mój dom. Z pewnością zainspirowało mnie to do odkrywania kolejnych miejsc w Holandii. Bądź na bieżąco, ponieważ w ciągu najbliższych dwóch dni będę odwiedzał inne holenderskie destynacje we współpracy z Hertz.

Jaka jest twoja ulubiona specjalność Brabancja?


EUROBANX 5 with Alan Blair and Oli Davies - CARP FISHING FULL MOVIE - Grudzień 2020