Kalejdoskopowe miasto marzycielskiej nostalgii, kulinarnych cudów i bezproblemowego blasku Paryż jest zarówno czarujący, jak i inspirujący. Możesz przejść po nim w ciągu kilku godzin, zakochać się w jego urokach w kilka minut i poczuć potrzebę powrotu. Stale.

W końcu Paryż jest dla miłośników ... sztuki.

Niezależnie od tego, ile razy odwiedzasz Musée d’Orsay - dom jednej z największych i najbardziej poruszających kolekcji sztuki impresjonistycznej - miejsce będzie nadal zadziwiać. Oszałamiająco wyselekcjonowane i znalezione w odzyskanym wielkim dworcu kolejowym, tutaj obrazy inspirują, myśli biegają swobodnie, a czas stoi w miejscu.

Musée d'Orsay

Jeśli masz zamiłowanie do rzeźby na wolnym powietrzu, jedno euro pozwoli ci wejść do ogrodów Musée Rodin, a samotność można znaleźć w Musée Moreau. Obrazy poświęcone symbolicznemu malarzowi Gustave'owi Moreau, obrazy są urzekające, ale to centralne schody są prawdziwym przystankiem. Lub też Musée Marmottan Monet, stary paryski mason, który jest domem dla jednej z najbardziej niesamowitych kolekcji Moneta, którą nawet odkryjesz. Zdolność Moneta do uchwycenia natury - przyciągnięcia widza i zmuszenia go do prawdziwego docenienia cudu świata przyrody - wyróżnia go jako artystę. Osoby oczarowane jego dziełami muszą wyjść z miasta i spędzić popołudnie (lub cały dzień) w Giverny. Tutaj mogą wędrować po jego domu, zobaczyć jego japoński ogród, w którym malowano jego kultowe lilie wodne, i znaleźć się w jego jasnej i przestronnej kuchni inspirowanej stylem japońskim. To doświadczenie jest, co zrozumiałe, inspirujące.

Na froncie żywności też jest wiele.

Będąc w Paryżu, musisz doświadczyć wyśmienitych kulinarnych kreacji jednego z mistrzów kuchni w mieście. Trzygwiazdkowa restauracja imienników Guy Savoy, rzut kamieniem od Łuku Triumfalnego, to miejsce, w którym dominuje smak. Jego charakterystyczne danie, zupa karczochowa z czarnymi truflami i brioszą, jest ulubieńcem Nicolasa Sarkozy'ego.

Tutaj wnętrza w stylu galerii z pewnością zachwycą i trochę się rozmyślisz, próbując rozszyfrować fachowo wybraną sztukę współczesną zdobiącą ściany. A potem jest jedzenie. Jest coś w unikalnym podejściu Savoy do francuskiego gotowania - bogate i pełne smaku, każde danie wydaje się rozwijać, gdy je pochłoniesz, zabierając cię w coś, co można określić tylko jako kulinarną podróż, która zmusza cię do zatrzymania całej rozmowy, aby w pełni delektować się smakiem . Wiele niezwykłych potraw, które składają się na menu degustacyjne w porze lunchu, wygląda jak miniaturowe dzieła sztuki. W tym przypadku bisque z marchewki i homara ukryte pod koronkową siecią buraków i kwiatów. Po ustawieniu wszystkich potraw przy stole Guy Savoy robi teatr z jedzenia (i zasługuje na brawa).

Podobnie wspaniały i raczej przesiąknięty historią jest Le Grand Véfour. Schowane w eleganckim zakątku ogrodów Palais-Royal, a niegdyś upragnione miejsce Victora Hugo, Sartre i Napoleona, było to miejsce, które można zobaczyć podczas Belle Époque oraz miejsce intryg politycznych, artystycznych i kulinarnych dla ponad 200 osób lat Zachowały się oryginalne wnętrza, z miejscami oznaczonymi nazwiskami tych, którzy kiedyś nazywali ich ulubieńcami (miałem Marię Callas, po drugiej stronie od miejsca wypełnionego Balzakiem).

Tutaj smaki są delikatniejsze niż można by się spodziewać - i to dobrze. Idealnie wyważone, potrawy zarówno wygodne, jak i zniewalające z wieloma, takimi jak ravioli z foie gras, dosłownie rozpływające się w ustach.

A potem jest Angelina. Założona w 1903 r. Przez austriackiego cukiernika Antoine'a Rumpelmayera i nazwana na cześć jego synowej, Angelina jest ulubionym miejscem spotkań paryskich smakoszy od ponad wieku. Wnętrze Belle Époque jest uosobieniem uroku i wyrafinowania, a ich słynna na całym świecie gorąca czekolada (L'Africain - niemożliwa do picia bez obfitej śmietanki) i Mont Blanc (misterne ciasto wykonane z tajnej receptury) przyciągnęły Coco Chanel, Proust i współczesne odkrywcy chętnie poznają dawny Paryż. Znalezione tuż obok Galignani, najstarszej angielskiej księgarni na kontynencie (a więc prawie tak kultowej jak Szekspir i firma), śniadanie w Angelinie to idealny sposób na rozpoczęcie dnia w Paryżu - podobnie jak koktajl w hotelu de Crillon idealny sposób na zakończenie.

Jeśli szukasz mniej formalnego, całkowicie francuskiego doświadczenia, Chez Janou, zwykły amator z Place des Vosges, jest dla Ciebie. Zawsze zapełnione stłoczonymi, popijającymi wino miejscowymi, to zapomniane miejsce serwuje tradycyjne dania kuchni regionalnej. Jego prawdziwą zaletą jest mysz czekoladowa, która dociera do stołu w ogromnej misce, z której podajesz siebie. Konieczna jest samokontrola i rezerwacja z wyprzedzeniem.

Idealnym sposobem na strawienie jest zamieszkanie w słonecznym parku. I to z tego, że Paryż znów się wyróżnia.

Na mniej eksplorowanej północy miasta ukryty jest Parc des Buttes Chaumont, oszałamiająca kryjówka z jeziorem, wyspą, mostem obrotowym i pagodą. Przynieś butelkę czerwieni i bagietkę (jeśli nadal możesz jeść) i obserwuj, jak słońce zachodzi. Jeśli chcesz doświadczyć lewobrzeżnego brzegu, zajrzyj do Jardin du Luxembourg, który jest najbardziej pociągający, gdy wiosna lub jesień się utrzyma.Ze Starym Zamkiem, obecnie francuskim Senatem i sprzedawcami lodów, jest to niewielka część miasta, która z czasem pozostała naprawdę nietknięta. Pozwól, aby pory roku działały swoją magią i czuć się bardzo żywymi.

Paryż nocą to królestwo spacerowicza, amatora, marzyciela i kochanka. Miasto światła i piękna, gdy słońce zachodzi, zabytki zaczynają świecić, a Wieża Eiffla umieszcza jeden z najbardziej oszałamiających europejskich wyświetlaczy światła. Ulice wypełnione w ciągu dnia są prawie puste, zahamowania wyparowują, a Paryż stanie się Twoim.

W piątkowe wieczory Luwr pozostaje otwarty do 9:45, co daje szansę na zbliżenie się do cudów wielkiego muzeum, zagubienie się w pięknie zachowanych mieszkaniach Napoleona i, jeśli masz szczęście, spędzić chwilę sam na sam z Mona Lisa.

Luwr

Jeśli jednak szukasz tłumów i nocnego życia, Montmartre jest miejscem dla Ciebie. Kiedyś kwitnącą kolonią artystów w Paryżu - ulicą impresjonistów, kubistów i eksperymentów - największą kartą losowania (w nocy - Sacré-Cœur nadal króluje w ciągu dnia) jest Moulin Rouge. Uwieczniony przez Toulouse-Lautrec i francuski Cancan, pozostaje światem piór, dżetów, cekinów i ekstrawagancji. W swojej 124-letniej historii jej święta scena została uhonorowana przez takich jak Edith Piaf, Yves Montand, Ella Fitzgerald i Frank Sinatra. Współczesna publiczność, która nadal ubiera się na tę okazję, może doświadczyć magii z Féerie, która jest zabawną rozkoszą z pięcioma pytonami, 800 parami butów wykonanymi ręcznie przez Maison Clairvoy i 1000 strojów od Maison Fevrier.

Ci, którzy pragną wędrować, powinni udać się do Rue des Martyrs, w której znajduje się wszystko, co jest cudowne i kapryśne w Paryżu, produkują i prowincjonalne jedzenie. Potem jest Rue des Rosiers w Marais. Kiedyś ta tradycyjna ojczyzna paryskiej społeczności żydowskiej, to ostatnia prawdziwie „żydowska ulica”, więc tam, gdzie wybierasz się do piekarni i falafel, najlepiej po tej stronie Tel Awiwu. W samym Marais wciąż mieszka „Gay Paris”. Elegancka sieć butików i restauracji ożywa w niedzielę, kiedy reszta miasta decyduje się spać późno. Miłośnicy filmu pokochają także Galerie Vivienne, podcieniowaną arkadę, która stanowi cudowną przystań w deszczu i tuż obok restauracji Le Grand Colbert, gdzie nakręcili ostatnią scenę Coś musi dać. Rozgrywka w Colette, kultowym sklepiku na Rue Saint Honore, który oferuje fachowo wyselekcjonowany wybór mody, gadżetów, książek i artykułów domowych, jest również bardzo satysfakcjonujący.

Wyczerpany, zainspirowany i dobrze odżywiony, całkowicie opuścisz Paryż.


Przejazd miłośników rolek przez XIII dzielnicę Paryża - Czerwiec 2022