Sydney: jedno z najbardziej fotogenicznych miast na świecie. Rozciąga się na powierzchni 4750 mil kwadratowych i przy rosnącej populacji wynoszącej 5 milionów, jest większa, niż się spodziewałeś, bardziej różnorodna niż sobie wyobrażałeś i bardziej dostępna niż jej rówieśnicy. Dla tych, którzy mają 48 godzin w stolicy, poniżej zapewni Ci doskonałą pozycję. A dla tych, którzy mają 48 lat - cóż - jakie to będzie wspaniałe życie.

Więc. Top 10 w Sydney, poza szlakiem turystycznym, i nie ma określonej kolejności. Tutaj idzie...

1. Promy

Wstać wcześnie. Weź rogalika i skieruj się do portu flotą promów taksówkowych w Sydney. Zobacz, jak dziesiątki osób dojeżdżających do pracy wlewają się do centrum, jakim jest Circular Quay, wjeżdżając do słynnego na całym świecie „Port Jackson”.

Sydnej

Promy okrążają różne społeczności przybrzeżne rozproszone wokół tego wlotu na południowym Oceanie Spokojnym. Sydney ma o wiele więcej niż CBD i Bondi. Za około 9 AUD polecisz do malowniczych nadmorskich miasteczek, które dominują nad północnymi brzegami. Manly to brama do północnych plaż (o wiele bardziej odporna i eksponowana niż na południu), a także popularne miasto osób dojeżdżających do pracy w CBD. Łatwo jest zrozumieć, dlaczego, z plażami ze wszystkich stron, widokami rozciągającymi się na port, żeglarstwem, surfingiem i przestrzenią. Siedząc na najwyższym pokładzie, z oceanem przed sobą, przepłyń obok Shark Bay, rezydencji gubernatora, zoo Taronga i Fort Denison.

To miasto najlepiej widać z wody.

2. Idź

Gdy nie jesteś na promie, chodź wszędzie. Krocz przez CBD, mijając stare zabytkowe budynki rozrzucone po mieście. Spaceruj po Ogrodach Botanicznych, aby podziwiać najlepsze widoki na Operę i Most. Spaceruj po skałach wzdłuż nadmorskich chodników w kierunku Darling Harbour. Spędź trochę czasu w Hyde Parku, obserwując wszechobecne kakadu i żurawie wznoszące się po trawie.

Mając mnóstwo okazji do odświeżenia się po drodze (patrz 4 i 5 poniżej), weź kilka pomp i wyjdź na słońce.

Dla tych, którzy szukają dodatkowej mili, spacer Coogee do Bondi jest wspaniałą 6-kilometrową wędrówką wzdłuż południowego wybrzeża, mijając ukryte plaże i odsłonięcia. Poświęć trochę czasu, aby spojrzeć na fale. Delfiny i foki często odwiedzają te wody. Wycieczka z Manly do Collaroy jest dziką alternatywą wzdłuż północnych plaż. Wędrówka na 11 km; bieganie tam iz powrotem to doskonałe osiągnięcie przed brunchem ...

3. Płyń

Sydney jest zalane publicznymi basenami. Od zapierających dech w piersiach klubów lodowych Bondi po liczne baseny ze słoną wodą wbudowane w każdą plażę. Mieszkańcom miasta udaj się na odkryty basen Andrew Boy Charlton Pool, położony nad brzegiem Woolloomooloo Bay i dostępny z Ogrodu Botanicznego.

Wskoczyć.

W październiku ubiegłego roku stawiłem czoła chłodnym wodom Manly z Odważną i Piękną Drużyną Pływacką, borykając się z falującymi falami, uzasadnionym zagrożeniem rekinów i pokorą nadążania za stwardniałymi pływakami. Przybysze są zawsze mile widziani, a grupa zbiera się na plaży Manly o 7 rano każdego ranka. Nie możesz przegapić sterty neonowych różowych czapek pływających gromadzących się na płyciznach. Dzięki 750-metrowemu rejsowi do Shelly Beach i 750-metrowej wiosłowaniu z powrotem - nigdy nie poczujesz się tak żywy.

4. Ostrygi skalne

Ostrygi Sydney. Te stworzenia raczej mówią same za siebie. Po prostu spróbuj jednego. W rzeczywistości jedz i zrzucaj jak najwięcej w strategicznych punktach miasta.

Dla najlepszych z najlepszych wybierz się na prom (tak, 1 powyżej), do słynnego Doyles on the Beach w Watson's Bay lub do nowego pawilonu w Coogee - możesz tam nawet wędrować (tak! 2 powyżej). Nierealny.

5. Brunch

Australijczycy uwielbiają brunch. Z dużą ilością świeżych produktów, słońca i chodników, brunch jest instytucją w Sydney.

Przejdź pas turystyczny na Circular Quay i skieruj się do dziwniejszych części miasta. Surry Hills, nieustannie rozwijająca się dzielnica kreatywna Sydney, pełna jest ekologicznych kawiarni, barów z sokami i restauracji. Schowaj się w ogromnych sałatkach, awokado i jajach w Reuben Hills i ciesz się zimnym tłoczonym koktajlem podczas zakupów wzdłuż Crown Street.

W Manly udaj się do nadmorskiej kawiarni Three Beans z bielonymi ścianami i fotografiami surf-scape. Dla tych, którzy chcą udać się w dalszą drogę, Czarny Kucyk w Coogee to coś w rodzaju znaleziska.

6. Opera

Tak, wszyscy na pewno zobaczycie Operę, zrobicie zdjęcia na jej słynnych schodach, wzniesiemy toast z Opery i przejedziecie obok jednego z promów portowych (zróbcie to - znowu - patrz 1). Ale Opera to działający teatr, sala koncertowa i galeria. Wejdź do środka, idź na koncert, idź na przedstawienie, idź na przedstawienie.

Jest wspaniały od wewnątrz, na zewnątrz. Użyj tego.

7. Dziedzictwo i historia

Pierwsi osadnicy brytyjscy przybyli do Sydney w 1788 r. Kolonia karna od samego początku, stolica Nowej Południowej Walii i międzynarodowy okręt flagowy Australii, jest obecnie kwitnącą i niezależną metropolią.

Miasto jest dumne ze swojego dziedzictwa, a architektura kolonialna została dobrze zachowana i odrestaurowana w całym CBD. Spacer (patrz 2 powyżej itp.). Od Katedry Najświętszej Marii Panny, Australijskiego Narodowego Muzeum Morskiego po koszary Hyde Park, historia Sydney - na dobre i na złe - jest wszędzie. Dla tych, którzy znajdują się we właściwym miejscu i we właściwym czasie, doroczny dzień otwarty w Admiralty House (oficjalnej rezydencji gubernatora generalnego Australii) powinien znaleźć się wysoko na liście priorytetów. Kirribilli zostało zasiedlone we wczesnej historii kolonii, a miejsce Admiralicji House (aw drugiej połowie XIX wieku sam dom) odegrało znaczącą rolę w tworzeniu narodu. Usytuowany na wybrzeżu naprzeciwko Opery, w cieniu Mostu, jest to miejsce, którego nie można przegapić.

W przypadku doskonałej wycieczki z przewodnikiem po Sydney, dokumentującej jego tubylczą podróż, zdecydowanie zaleca się przewodnik Barani Barabugu.

8. Surfuj

Niezależnie od tego, czy flirtujesz na płyciznach, czy odważnie z tyłu - wynajmij kombinezon, deskę i po prostu wejdź do tej wody. Od Bondi przez Manly po Maroubra jest tu mnóstwo surferskich chat. Wypożyczanie zestawu jest tanie i chociaż pełna wdzięku rama A jest (znacznie) trudniejsza niż się wydaje, bycie „Barneyem” nie jest że zły...

Surferzy

9. Sklep

Bezproblemowa letnia moda Sydney - długie, opalone kończyny - płyną po deptakach. Dzięki ogromnej liczbie lokalnych projektantów, mnóstwu niezależnych butików i silnej artystycznej atmosferze, zakupy w Sydney są nieco niesamowite.

Ucieknij przed wyścigiem szczurów gromadzącym się w dużych centrach handlowych i udaj się do Surry Hills i jego modnych sklepów przy Crown Street. Paddington i Darlinghurst oraz lśniące uroki Oxford Street, William Street i Glenmore Road - znacznie przewyższają ofertę enklaw Pitt Street i St Martin's Place.

Dla osób szukających mody plażowej marki surferskie gromadzą się w dużych sklepach wielomarkowych wzdłuż arterii plażowych (Surfection w Manly ma doskonałą ofertę). Kop głęboko. Zimmerman, Labyrinth i Anna & Boy proponują alternatywne (i mniej niż neonowe) bliskie relacje z silnymi międzynarodowymi gigantami - którzy są tam wszyscy w szpadach. Warto spojrzeć.

10. Bądź prosty

Sydney to mało wymagające miasto. Odrzuć.

Usiądź z kumplem na plaży z butelką Shiraz. To właśnie robi to miasto najlepiej.

Widok Sydney


10 Best Hotels Near Sydney Harbour Bridge, Australia - Grudzień 2020